wierszyk malego Maxa

Autor: a. z., Gatunek: Poezja, Dodano: 11 grudnia 2013, 21:44:53

moja babcia i moj dziadek

w jednym stali domu

z nami. tam, za sciana, przy okienku

miałem koszyk z kciętami.

białe, bure i łaciate były te stworzenia,

wciąż ganiały za myszami

ukrytymi gdzies w podcieniach. moja bacia

i moj dziadek smiali sie serdecznie

gdy na drzewie raz utknalem

wchodzac po czeresnie. a gdy swieta

przyszly w zimie i na dworze biel

w dal polami w strojne sanie dziadek

wozil mnie. i konikiem snieznobialym

mknely sanie w dal, dziadek gwizdal

na gniadego, gdy ten biegl i rzal. i prezentow

pod choinka byla cala moc, az sie serce

radowalo w te swiateczna noc. 

 

 i szczeliwi byli tacy sternkowie moi

az sie dzisiaj na wspomnienie serce moje kroi.

bo odeszli dziadeczkowie dnia pewnego, hen

lecz w pamieci zywo stoi kazdy tamten dzien. 

 gdzie sa teraz? pewnie w niebie, jak to mowi sie,

u mnie w sercu jest to niebo - zapamietac chce.

 


 

 

 

 

Komentarze (10)

    • a. z.
    • 11 grudnia 2013, 21:46:25

    autor Max Falkiewicza. lat 12.

  • "ukrytymi gdzies w podcieniach" - niezła fraza, Maksiu.

  • :)

    • G C
    • 12 grudnia 2013, 10:58:01

    Sympatyczny, tylko trzeba się zdecydować, czy konik biały, czy gniady.A może to ja coś pokręciłam?

    • a. z.
    • 12 grudnia 2013, 15:46:32

    'gniady'to imie konia - dopytalam:)

  • Czy podział na wersy i cała forma Autora?

    • a. z.
    • 13 grudnia 2013, 12:12:03

    tak. ode mnie jest tylko brak polskiej litery - spisywalam z zeszyciku. to zadanie szkolne pod tytulem: napisz wiersz dla babci i dziadka:)

    • a. z.
    • 13 grudnia 2013, 12:16:13

    tak sie zastanawiam nad pewnym symptomem, otoz, jak sobie przypominam, moje pierwsze proby wierszowania tez byly upstrzone rymami. takze wiekszosc piszacych osob zaczynalo w ten sposob - rymujemy, bo jest melodia, rytm, czy po prostu kojarzy sie to z poezja? kiedy wiec z tego sie wyrasta? albo dlaczego?

  • ... no to a.z. mądrze pielęgnuj tę młodą szufladę. Gratuluję.

  • wróć na jakiś czas. będzie trochę ciekawiej (gwarantuję, - co najmn. miesiąc)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się